poniedziałek, 29 kwietnia 2013
Almost win
PL: Dawno nic nie pisałem. Ale trudno znaleźć czas na cokolwiek, gdy 17 dni z rzędu tylko pracujesz, śpisz i wspinasz się. :) Druga edycja zawodów przyniosła duże emocje i ciężką walkę o zwycięstwo do samego końca. Zabrakło niewiele, ale drugie miejsce to też wielka sprawa, a postępy w ich czasie warte są każdego wysiłku. A on był nadludzki. Wszyscy podziwiali i gratulowali nam wytrzymałości... Chwała ;)
EN: I haven't wrote anything for long time. But it was difficult to find some time for anything, when for 17 days the only things you're doing is: work, sleep and climb. :) Second edition of competition brought a lot of emotions and hard fight for the win till the end. Something very litlle was missing, but second place is also a 'big deal' and this progress was worthy every effort. However this effort was superhuman. Everyone admired and congratulated us stamina... Glory ;)
poniedziałek, 18 marca 2013
Last winter post
PL: Myślę, że to był ostatni raz na desce w tym roku. Warunki były cudowne, ale już nie będzie więcej czasu. Zbyt wiele pracy. Podsumowanie sezonu i tak wygląda nieźle, zwłaszcza patrząc na ostatnie lata. Ponad 21h na śniegu i przejechane 65km. :)
Teraz pogoda mogłaby się już przestawić na wiosnę, zamiast wracać co chwilę do zimy. Za tydzień miałem jechać w skały... I mam nadzieję, że się uda. Zimo, zapraszamy za 8-9 miesięcy!
EN: I think it was the last time on the board this season. Conditions were just awesome, but there won't be more time. Too much work. Summary of the season looks not bad anyway, especially if you look at last years. Over 21 hours on snow and 65km driven. :)
Now the weather could have set on spring mode, instead of getting back to winter and snow every moment. In a week I was going to go to climb in rocks... And I hope it will happen. Ms Winter, feel free to be back in 8-9 months!
niedziela, 24 lutego 2013
After competition...
PL: Zawody zakończone. Po ostatnim etapie aż ciężko było mi dojść do siebie. Wynik? 6. miejsce na 26. Były nadzieje na więcej, ale realnie to i tak dobry wynik. Niestety mam wrażenie, że trening znów przystopował. Potrafię zrobić ładne, techniczne 6b, ale nie radzę sobie z wytrzymałościowym 6a. Trzeba więcej przemyślanej pracy, również z psychiką. Choć to, co aplikuje mi trener już zakrawa o kalectwo...
Za to moje życie zaczyna ostatnio biec w całkowicie szalony sposób. :)
EN: Competition is done. After the last stage it was even hard to recover to myself. The result? 6th place in a group of 26. There were hopes for more, but truly it is good result. Unfortunately I've got feelings, training slows down again. I am able to do nice, technical 6b route, but I can't handle with 6a requiring stamina. There is need of more thought work, also with psychology. However this, what my trainer applies me, reaches almost disability...
Except that, my life starts to run in totaly crazy way recently. :)
wtorek, 12 lutego 2013
Progress
PL: Kilkuetapowe zawody wspinaczkowe. Kto by pomyślał, że to może poprawić mój trening i przynieść efekty? :)
Duża mobilizacja, dawanie z siebie wszystkiego i robienie takiej ilości dróg z liną, jak jeszcze nigdy w życiu przyniosło efekty. Za mną z zapasem zrobione pierwsze od dawna 6b. Jeszcze dużo pracy przede mną, ale wyznaczyło mi to fajną i skuteczną drogę. I to wreszcie cieszy!
A wyniki zawodów, przy okazji, mogą być ciekawe i... miłe. :)
EN: Several stages competitions of climbing. Who would suppose, that it can improve my training and bring some effects? :)
A lot of mobilization, doing my best and doing such amount of routs with rope like never before in my life, brought effects. Easily done 6b, first since a long of time. Still a lot of work ahead of me, but it points out nice and effective way of training. And it makes me, at last, happy!
And results of competition, by the way, can be suprising and... pleasant. :)
piątek, 1 lutego 2013
Frustration
PL: Treningi i frustracja. Frustracja i treningi. Non stop coś boli. A efektów wymiernych nie widać. Wytrzymałość najsłabsza od 3 lat. Mam nadzieję, że gdzieś to w końcu zostanie przełamane.
I pocieszają tylko pojedyncze dni z deską. Choć tu pogoda psuje szyki.
Btw, dajcie mi tu taką jedną pasjonatkę! ;D
EN: Trainings and frustration. Frustration and trainings. All the time something hurts. And measurable effects don't appear. Stamina is the worst for 3 last years. I hope, it finaly will be fractured.
And the only thing makes me smile, are some single days on the board. However the weather spoils the ranks.
Btw, give me such a she-madcap here! ;D
piątek, 18 stycznia 2013
Every-day-adrenalin
PL: Nie ma to jak adrenalina. A tej nie brakuje...
Co u mnie? Ciężkie treningi na ścianie 3 razy w tygodniu. Jiu-jitsu, salsa... i już za 2 dni znów deska w puchu ]:D
EN: There is nothing like adrenalin. And it's not missing...
What's up? Hard trainings on rockwall 3 times a week. Jiu-jitsu, salsa... and just in 2 days again board in powder snow ]:D
niedziela, 6 stycznia 2013
Snowsurfing!
PL: Zgadza się! Nie tylko wspinaczka. Snowsurfing... tęskniłem za tym :)
EN: That's right! Not only climbing. Snowsurfing... I was missing it :)
EN: That's right! Not only climbing. Snowsurfing... I was missing it :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


